Ambisentencja pozorna – dalszy opis

Dalszą odmianę ambisentencji pozornej (zbliżoną do poprzedniej) stanowi sposób oceny zjawisk i działania jakie staje się udziałem obserwatora starającego się poznać np. obce mu formy myślenia. Tak dzieje się, gdy naukowiec, badając myślenie magiczne plemion pierwotnych, usiłuje posługiwać się kategoriami myślenia właściwymi tubylcom, „wczuwać” się w ich sposób widzenia zjawisk i „dostrzegać” działanie magii tam, gdzie oni je widzą – a zarazem nie wypaść z roli obserwatora (por s. 54).

Zagadnienie „myślenia ambiwalentnego” posiada długą historię i tradycyjnie wiązane jest z „podwójnością prawdy” filozofa arabskiego Awerroesa, a w dalszych dziejach myśli filozoficznej występuje w różnych wersjach.

Ambisentencja (prawdziwa) jest stosunkowo rzadkim zjawiskiem, zasadniczo patologicznym, omówionym poprzednio i polega na traktowaniu dwóch zdań wzajemnie sprzecznych (lub przeciwnych), tak jakby oba były prawdziwe, lub na przeżywaniu zarazem dwóch sprzecznych przekonań.

Ambisentencja pozorna, m. in. ze względu na różne odmiany w jakich występuje, a które starano się określić, stwarza znaczne trudności interpretacyjne. Wstępna analiza ambisentencji pozornej skłania do następujących wniosków.

Stwierdzenie, że ambisentencja prawdziwa jest zasadniczo zjawiskiem patologicznym może budzić zastrzeżenia formalne, jeżeli wyjść poza zakres logiki klasycznej. Jak wiadomo, istnieją różne systemy logik wielo- wartościowych dopuszczające, poza prawdziwością i fałszywością, inne jeszcze wartości logiczne zdania (T. Kotarbiński, 1963, s. 117).

– W przypadku ambisentencji pozornej psychopodobnej oraz wywołanej środkami farmakologicznymi podwyższającymi nastrój, ma miejsce nie podważanie zasady sprzeczności, lecz występują dwa przypuszczenia niezgodne ze sobą i różniące się stopniem akceptacji.

– Ambisentencja pozorna występująca w myśleniu małych dzieci stanowi swoisty model ambisentencji, o tyle odrębny, że dziecko wypowiada zdania wyrażające formalnie sądy, ale bez właściwego rozumienia ich treści, a zarazem wypowiada je z przekonaniem, tak jak to się dzieje w przypadku sądów. Ujęcia tego nie można uogólniać: odnosi się ono. przede wszystkim do przypadków będących przedmiotem przytoczonych doświadczeń.

– Trzecia odmiana ambisentencji pozornej zdaję się polegać na współwystępowaniu sądu oraz supozycji w znaczeniu przekonania pozornego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *