Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

BADANIA NAD STRUKTURĄ ŻYCIA SPOŁECZNEGO A POGLĄDY NATURY LUDZKIEJ

Płynność granic psychologii społecznej dotyczy także jej stosunku do psychologii ogólnej. Stosunek obu tych dyscyplin jest dla nas ważny z tego względu, iż psychologia społeczna przyjmuje od psychologii ogólnej pewne pojęcia i zasady, którymi się posługuje: jest więc od niej w pewien sposób zależna. Ale zależność ta idzie także w odwrotnym kierunku. Mianowicie, pod wpływem badań nad strukturą różnych społeczeństw ludzkich w ich geograficznym rozsianiu i historycznym rozwoju zmienia się nasz pogląd na naturę ludzką w ogóle. To, co wydawało się nam dawniej powszechne i związane nieodłącznie z istotą człowieka, okazuje się z perspektywy historycznej i na tle całości obejmującej różnorodność współistniejących ukształtowań kulturowych poszczególnych narodów i szczepów – w dużym stopniu czymś względnym i zmiennym. Skoro pewnej formy zachowania się, która charakteryzuje dane społeczeństwo, brak zupełnie w innych społeczeństwach współczesnych czy dawniejszych, to nie może ona uchodzić za wyraz jakichś powszechnych, wrodzonych i ewentualnie dziedzicznych dyspozycji ludzkich. A badania szczegółowe wykazały, iż owa zmienność dotyczy olbrzymiej, przeważającej ilości sposobów społecznego zachowania się człowieka. Wobec takiej analizy porównawczej zwęża się coraz bardziej zakres tego, co narzucało nam się dawniej w obrębie psychologii ogólnej jako tak zwane wrodzone wyposażenie człowieka.

Ofiarą tej redukcji padło przede wszystkim szereg instynktów. Krytyka instynktów, specjalnie u człowieka, datuje się właściwie od dość dawna, chociaż miała ona początkowo charakter cząstkowy. Atakowano nie tyle koncepcję instynktów ludzkich w ogóle, ile raczej niektóre instynkty. Tak na przykład McDougall1 i Claparede2, którzy, jak wiadomo, posługują się szeroko mechanizmami instynktowymi przy tłumaczeniu zachowania się człowieka, odrzucają bardzo popularne kiedyś pojęcie instynktu naśladownictwa. Powód odrzucenia jest tylko ten, iż mechanizm naśladownictwa nie odpowiada temu, co oni uważają za istotę „prawdziwego” instynktu.

BADANIA NAD STRUKTURĄ ŻYCIA SPOŁECZNEGO A POGLĄDY NATURY LUDZKIEJ CZ. II

Nowsi autorzy zajmują pozycję bardziej radykalną i odrzucają jeżeli nie wszystkie instynkty ludzkie, to przynajmniej ich większość. Motywem odrzucenia jest przy tym najczęściej porównanie różnych narodów i kultur. Oto, czy można na przykład uznać istnienie powszechnego instynktu macierzyńskiego albo rodzicielskiego, skoro istnieją szczepy uprawiające systematycznie dzieciobójstwo? Czy można mówić o wrodzonej człowiekowi tendencji do współzawodnictwa, będącej odmianą instynktu walki, skoro antropologom (R. Benedict, M. Mead) udało się ustalić, iż obok społeczeństw, w których współzawodnictwo jest bardzo rozpowszechnione, istnieją społeczeństwa nastawione na kooperację? To, co dawniej wydawało się nam instynktem, okazuje się w świetle takich odkryć jedynie pewnym wzorcem kulturowym, wywołanym swoistymi przyczynami o charakterze historycznym.

Dwa były ściśle z sobą związane następstwa takiego podważenia teorii instynktów jako zasadniczych składników pierwotnego wyposażenia ludzkiego. Po pierwsze, przesądziło to w pewien sposób fizjonomię nowej psychologii społecznej. Kto odrzucił instynkty, nie może budować psychologii społecznej na wzór McDougalla, który właśnie na nich się opierał. Z drugiej strony zmienia się wóbec tego – jak już wspomnieliśmy – oblicze psychologii ogólnej, a równocześnie także rozwojowej, które w swoich rozważaniach zazwyczaj brały instynkty za punkt wyjścia.

To przeobrażenie podstaw psychologii ogólnej nie dotyczy jednak samej tylko sfery instynktów. Z niedużą przesadą można twierdzić, że cały teren psychologii ogólnej, jej wszystkie zasadnicze pojęcia i prawa zostały objęte w większym lub mniejszym stopniu tą korekturą wynikłą z uwzględnienia czynnika społecznego jako momentu kształtowania się życia psychicznego jednostek. Nie możemy podjąć się tutaj zreferowania wszystkich odnośnych badań i rozważań, ograniczymy się tylko do pewnych przykładów ilustrujących dokonujące się zmiany.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.