Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

F. C. Bartlett i jego praca – kontynuacja

Oba rodzaje tych zjawisk, tj. złudzenia i omamy pamięciowe, omówił szczegółowo Abramowski w tomie I (s. 43-107) i II (s. 15-49 i in.) cytowanej pracy. W dziele tym wyraźnie położono nacisk na dynamiczny charakter procesu przypominania. Analizując różnice pomiędzy przypomnieniem oglądanego rysunku, jakie nastąpiło bezpośrednio po jego ekspozycji i w tydzień później, Abramowski stwierdzał: „Do zmian pozytywnych zaliczamy następujące: przypomnienie się przedmiotu zapomnianego: opis prawdziwy lub fałszywy przedmiotów wyrażonych uprzednio nieokreślenie lub ogólnikowo: nowe szczegóły w opisie przedmiotu: naprawa błędów pozytywnych lub negatywnych: naprawa złudzeń lub zmiana poprzedniego złudzenia: nowa halucynacja lub zmiana halucynacji poprzedniej: nowe czucie braku lub większa precyzja poprzedniego czucia braku: zanik niepewności. Są to wszystko zmiany twórcze, nawet te, które dają błędy i złudzenia: w przeciwieństwie do negatywnych są one objawem nie zamierania, lecz żywotności obrazu” (oba podkr. E. A.: op. cit., t. II, s. 22).

Zbliżone doświadczenie do eksperymentu Abramowskiego omówionego fragmentarycznie powyżej, przeprowadziłem (w zakresie znacznie węższym) w 1970 roku. Badani: studenci medycyny, tworzyli łącznie dziesięć grup po osiem osób. Posłużono się sześcioma ilustracjami Marii Mackiewicz do „Małej Dorit” K. Dickensa (1947). Na jednej z ilustracji widać niewielki stół, o który opiera się śpiąca kobieta. Stół jest pusty. Niektórzy z badanych odpowiadając na pytania o różne szczegóły uwidocznione na ilustracji oglądanej 10 min. wcześniej, podawali, że na stole stoi wazon. Według odpowiedzi innych osób był to kubek lub talerz. Dwóch badanych „widziało” na stole koszyk wiklinowy, który występuje na ilustracji,’ ale w innym miejscu. Pytania uzupełniające skierowane do tych, których obrazy pamięciowe – wymienionej tu przykładowo ilustracji lub którejś z pięciu pozostałych – zawierały nowe elementy, dostarczyły, informacji wskazujących na to, że 23 osoby (na 80 badanych) zachowały w wyobraźni wyraźny rysunek, co najmniej jednego elementu, który nie był na ilustracji uwidoczniony: nastąpiło więc zniekształcenie polegające na dodaniu „rysów fantastycznych”.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.