Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

KANALIZACJA CZ. II

Proces, który w tej chwili opisaliśmy – to właśnie owa kanalizacja w sensie Murphy’ego. Rzecz jasna, iż można doszukiwać się pokrewieństwa tego fenomenu z tym, co potocznie nazywamy przyzwyczajeniem. W sprawę tę jednak nie będziemy bliżej wchodzić. W każdym razie, niezależnie od tego, czy kanalizacja jest pewnym procesem całkowicie swoistym, oddzielnym, czy też jest ona tylko pewną formą przyzwyczajenia, mamy tu niewątpliwie do czynienia z mechanizmem realnym o doniosłym znaczeniu.

Otóż w psychologii społecznej idzie o to, iż podobnie jak przy warunkowaniu (tworzeniu odruchów warunkowych), tak i przy procesach kanalizacyjnych otoczenie społeczne ma możność oddziaływania na przebieg jednego i drugiego. Społeczeństwo przecież podsuwa i często w sposób dość rygorystyczny determinuje sposób zaspokajania potrzeb w chwili, gdy stają się one aktualne. Ono stawia przed oczami swoich członków stale pewne wzorce zaspokajania potrzeb ludzkich. Toteż potrzeby te mają wszelkie szanse być zaspokojone po raz pierwszy według owych wzorców. A zgodnie z zasadą kanalizacji te formy zaspokojenia zrodzą wewnętrzną tendencję zaspokajania ich i na przyszłość w tenże sposób. Olbrzymi wpływ społeczeństwa na kształtowanie się osobowości jednostkowej staje się w ten sposób zrozumiały.

Nie chcemy wchodzić tu w dyskusję n,a temat, czy prawo kanalizacji jest istotnie oddzielnym prawem obok praw tworzenia odruchów warunkowych. Być może, że jest to jedynie pewien specjalny wypadek tego drugiego prawa. Ale ponieważ wypadek ten wydaje się specjalnie ważny, gdy idzie o psychologię społeczną, będzie może rzeczą celową włączyć pojęcie „kanalizacji” do jej aparatu pojęciowego.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.