Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

Kapitalizm i teoria konfliktu

Korzenie teorii konfliktu tkwią w marksistowskim poglądzie, że kapitalizm – system ekonomiczny, w którym środki produkcji, dystrybucji i wymiany dóbr są własnością prywatną, a nie państwową – jest źródłem przestępstw. Ponieważ kontrola nad dobrami nie jest rozdzielona równomiernie, kapitalizm skłania ludzi do zachowań przestępczych zarówno w celu otrzymania tego, co im się, jak sądzą, należy ( „wyzyskiwany” robotnik), jak i utrzymania lub pomnożenia tego, co mają (kapitaliści). Ów konflikt wynika bezpośrednio z konkurencji będącej immanentną cechą kapitalizmu, który kładzie nacisk na zysk, oraz z niezdolności robotników do uzyskania płacy zapewniającej minimum egzystencji.

Quinney (1974:1980) uważał, że kapitaliści kontrolują system prawny i nazywają zbrodnią wszystko, co zagraża ich przywilejom i dobrom, które zgromadzili dzięki kapitalizmowi. Z tej perspektywy nawet drobne przestępstwa (np. hazard, picie, nielegalny seks) traktowane są jako zagrożenie dla wartości ciężkiej pracy i trzeźwości, które spajają strukturę kapitalizmu.

Podobnie Spitzer (1980) twierdził, że kapitalistyczna kontrola nad aparatem sprawiedliwości pozwala kapitalistom kontrolować tych, którzy zagrażają funkcjonowaniu systemu. Na przykład: ci, którzy kradną, zagrażają własności bogatych, więc ich zachowanie określa się jako przestępcze. Co więcej, Spitzer utrzymuje, że kapitaliści odgrywają główną rolę w określaniu jako dewiantów społecznych tych, którzy nie pracują dla dobra kapitalizmu lub nie okazują należnego szacunku władzy, co jest istotnym wymaganiem w zhierarchizowanych organizacjach kapitalistycznych. Z drugiej strony ci, których zachowanie wspiera kapitalistyczne podejście lub jest jego przykładem (np. twardzi indywidualiści biorący udział w zawodach sportowych), kreowani są na pozytywne modele i przeciwstawiani dewiantom.

Teoria konfliktu wskazuje, w jaki sposób struktura ekonomiczna społeczeństwa wpływa na sferę polityczną, szczególnie w określaniu pewnych działań jako kryminalnych czy dewiacyjnych pod innymi względami. Podobnie jak teoria napięć strukturalnych ujęcie to sytuuje źródło zachowań dewiacyjnych w obrębie struktury społecznej, a nie w jednostce.

Jednak również i ono ma pewne ograniczenia. Teoria konfliktu zakłada, że bogaci są wszechmocni, że wolno im określać mianem przestępstwa lub dewiacji, co tylko chcą. Podejście to nie uwzględnia praw chroniących robotników czy konsumentów przed samowolą działań kapitalistów.

Poza tym, klasa kapitalistów nie jest całkowicie zgodna co do tego, na czym polegają jej interesy i jak je chronić. Gdyby to nie było prawdą, nigdy nie weszłyby w życie prawa antytrustowe, które ograniczają dążenia niektórych spółek do kontrolowania sytuacji.

Kolejny zarzut, jaki można postawić teorii konfliktu, dotyczy ignorowania faktu istnienia dewiacji w społeczeństwach, w których nie ma istotnych nierówności. Przestępstwa i dewiacje istnieją również w krajach socjalistycznych, które zmniejszyły nierówności między swymi obywatelami. Podobnie jak inne teorie dotyczące przyczyn przestępstw teoria konfliktu poszerza naszą wiedzę na temat dewiacji, ale nie daje pełnego wyjaśnienia.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.