MUSICA MEDICA W ODDZIAŁYWANIACH ZDROWOTNYCH

Każdy proces chorobowy jest związany ze zmianami emocjonalnymi pacjenta: na przykład kłopoty z woreczkiem żółciowym wywołują nie tylko ból fizyczny, ale także spowodowany chorobą nastrój przygnębienia i niepokoju – niekiedy bardzo poważny – o jakość życia zmienionego przez nękające niedomaganie. Dlatego właśnie twierdzę, że nie można mówić o czymś takim, jak medycyna per se, to znaczy o czymś dotyczącym tylko i wyłącznie cięć chirurgicznych czy nowych szczepionek. Mówiąc o medycynie, trzeba brać pod uwagę człowieka jako zintegrowaną całość, a więc nie tylko jego ciało, ale także psychikę. W doprowadzeniu pacjenta do zdrowia niezwykle istotne jest zadbanie o jego dobrą kondycję emocjonalną. Czynią to zwykle, mimo iż nie są w tym kierunku wystarczająco kształcone, pracujące w placówkach opieki zdrowotnej pielęgniarki.

Warte wzięcia pod uwagę jest to, że osiągnięcie pozytywnych wyników rekonwalescencji przy takich ciężkich chorobach, jak na przykład zawał serca u mężczyzn i rak piersi u kobiet jest znacznie pewniejsze wówczas, gdy chorych tych łączą z innymi osobami ważne dla nich związki emocjonalne. Bez płynącego od nich wsparcia emocjonalnego ludzie ci mają niewielkie szanse na przeżycie próbnych pięciu lat po operacji. Osobom samotnym – bez rodziny i przyjaciół, niezależnie od tego, jakie mają wykształcenie, sytuację materialną czy status społeczny – niezmiernie trudno jest powrócić do zdrowia. Dlatego właśnie, mając przed sobą chorego człowieka, trzeba równolegle do zabiegów uzdrawiających ciało poczynić starania mające na celu wzmocnienie jego stanu psychicznego. Na ludzkie emocje można doskonale wpłynąć za pomocą muzyki, której działanie odbywa się na poziomie pozawerbalnym. Dlatego też, niezależnie od wieku, inteligencji, pochodzenia czy statusu społecznego, można – dobierając odpowiednią muzykę – dotrzeć za jej pomocą do sedna egzystencji każdego człowieka. Zależność między emocjami a zdrowiem jest taka, że wpływając na stan emocjonalny pacjenta, zwiększamy jednocześnie szansę na jego wyzdrowienie. Muzyka nie może być, oczywiście, stosowana zamiast koniecznej operacji czy też medykamentów utrzymujących chorego przy życiu. Ona jedynie, chociaż jest to równocześnie bardzo dużo, dzięki temu, że jest odzwierciedleniem rytmu życia danego człowieka, stwarza mu klimat ciepła i akceptacji, tak że – niezależnie od zewnętrznego otoczenia, które, jak wiadomo, bywa różne – pacjent może czuć się „jak u siebie w domu”. Można powiedzieć, że dzięki muzyce nasze ciało stanowi wraz z psychiką niezwykle zgrany duet. Oprócz tego same wibracje oddziaływują mechanicznie na ciało, wprowadzając je w drgania harmonijne z muzyką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *