Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

OPINIA PUBLICZNA I SPOSOBY JEJ KSZTAŁTOWANIA

Mówiąc o opinii publicznej marny na myśli pewne treści wyobrażeniowe czy pojęciowe, które są własnością jakiegoś ogółu. Stwierdzić trzeba, że psychologia społeczna, podobnie jak socjologia, ostatnio żywo zainteresowała się zagadnieniem opinii publicznej i sposobów jej powstawania. Istnieją osobne monografie poświęcone tej sprawie. Znana i często cytowana jest książka amerykańskiego publicysty Waltera Lippmanna Opinia publiczna1. Zagadnieniem tym zajmowano się jednak już wcześniej. G. Tarde ogłosił w 1901 roku głośną książkę Opinia i tłum, która w roku 1904 została przetłumaczona na język polski2.

Zaczniemy od scharakteryzowania w kilku słowach stanowiska reprezentowanego przez Tarde’a. Otóż Tarde z jednej strony uważa za swoje zadanie oddzielenie pojęcia publiczności od pojęcia tłumu, z drugiej strony jednak dopatruje się tutaj pewnych pokrewieństw. Można stwierdzić nawet, iż w jego ujęciu psychologia opinii publicznej żbiega się w zasadniczych punktach z psychologią tłumu. Zasadnicze mechanizmy działające w obu wypadkach są pokrewne, a właściwie nawet te same. Tarde zauważa, że w tłumie poszczególne jednostki bezpośrednio stykają się ze sobą i mogą widzieć się wzajemnie: są one zgromadzone na jakimś niedużym odcinku przestrzennym. Otóż tej bliskości przestrzennej publiczności brak. Publiczność stanowi pewnego rodzaju grupę, podobnie jak tłum, ale jej członkowie mogą być rozmieszczeni na przestrzeni bardzo dużej. Jednak, mimo tej podstawowej, zdawałoby się, różnicy, wzajemne oddziaływanie członków grupy dokonuje się tu i tam w drodze sugestii, tylko że w ramach publiczności mamy do czynienia z sugestią „na odległość”. Oto, twierdzi Tarde, członek publiczności nie widząc członków innych przecież uświadamia sobie ich istnienie, wyobraża sobie ich wzrok i wydaje mu się poniekąd, iż jest „przedmiotem obserwacji osób znajdujących się w oddaleniu”. Aby nastąpiło owo uczucie łączności z innymi, w grę wchodzić musi jakaś rzecz, jakieś wydarzenie aktualne, a przynajmniej takie, które się danym jednostkom wydaje aktualne. Sprawy przebrzmiałe nie zdołają poruszyć publicznej opinii.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.