Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

ROZWÓJ SPOSTRZEŻEŃ I ORIENTACJI W NAJBLIŻSZYM OTOCZENIU CZ. II

Dziecko poznaje zatem przedmioty nie jednym, lecz kilkoma zmysłami: poznaje je w sposób aktywny w czasie manipulacji, w trakcie której dochodzi do identyfikacji polisensorycznej przedmiotu. Szuman w następu-, jący sposób charakteryzuje przebieg tego procesu.

„Właściwa przemiana zjawiska ną przedmiot następuje jednak dopiero w akcie identyfikacji polisensorycznej. Nastawienie drugiego narządu zmysłowego na dane zjawisko zwiększa bowiem nie tylko ilość płynących do niego wrażeń (pełnia wrażeniowa zjawiska), lecz.służy zarazem niejako do jego identyfikacji. Następuje to szczególnie w skojarzeniu nastawie- niowym wzrok-dotyk, czyli w chwycie. Zjawisko, zauważone najpierw .wzrokowo, przez akt chwytu, tj. skierowania wyciągniętej ręki, dotknięcia i ujęcia zjawiska w dłoń – przemienia się na przedmiot, stało się ono bowiem namacalne, uchwytne. Zmysł dotyku stwierdza -w akcie chwytu niejako istnienie i realność czegoś, co została wpierw tylko wzrokowo zauważone. Chwyt staje się więcej niż objęciem danego zjawiska drugim zmysłem – dotyku. Chwyt, dzięki odpowiadającemu mu przeżyciuhamacalności, staje się przeżyciowo niejako sprawdzianem istnienia czegoś” (Szuman, 1932, s. 379).

Poznanie przedmiotów, jak to podkreśla Szuman, jest przez dziecko realizowane nie na drodze biernie wytwarzanych skojarzeń, lecz w aktywnym, poszukująco-poznawczym działaniu.

Podobnie ujmuje proces spostrzegania przedmiotów J. Piaget (1937). Przedmiot jest to, jego zdaniem, „kompleks polisensoryczny”: można go jednocześnie widzieć, słyszeć, dotykać itp., a ponadto przestaje istnieć dla podmiotu (dziecka) po zerwaniu kontaktu percepcyjnego. Dziecko początkowo rozpoznaje nie obiektywnie istniejące przedmioty, lecz jedynie swoje stany subiektywne. Te obrazy spostrzeżeniowe (tableaux perceptifs) obiektywizują się dzięki koordynacji różnych czynności dziecka, np. patrzenia na smoczek i ssania go lub chwytania zabawki pod kontrolą wzroku. Jednakże do tego, aby obraz występujący w doznaniu dziecka „stał się” przedmiotem, musi on „oderwać się” od czynności dziecka. Według Pia- geta, dziecko posiada pojęcie przedmiotu dopiero wtedy, gdy traktuje go, z jednej strony, jako źródło szeregu różnych własnych doznań i doświadczeń, z drugiej zaś, gdy uważa go za istniejący obiektywnie, tzn. niezależnie od wykonywanych przez siebie czynności. Proces kształtowania się pojęcia przedmiotu przechodzi przez kilka stadiów i kończy się ok. 18 mies.ż. Jako kryterium empiryczne ewolucji tego pojęcia można przyjąć etapy poszukiwania przez dziecko przedmiotu usuniętego z jego pola widzenia. Tak uczyniła T. Gouin-Décarie, ustalając skalę zachowań dziecka odpowiadających poszczególnym fazom ujmowania przedmiotu3. Przedstawimy je w tabeli 9.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.