Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

UŁATWIENIE SPOŁECZNE (FACYŁITACJA)

W poprzednim rozdziale mówiliśmy o takich formach interakcji, do których zasadniczo wystarczą dwie osoby. Obecnie przejdziemy do zjawisk takich, które raczej daje się obserwować w tym wypadku, gdy jednostka znajduje się w otoczeniu większej ilości innych jednostek. Krótko mówiąc, będzie nam szło o mechanizmy interakcji zachodzące między jednostką a grupą, przy czym słowo „grupa” będzie można w tym wypadku ująć ogólnikowo jako pewien zbiór osób, nie wysuwając żadnych określonych założeń odnośnie jej struktury.

Pierwszy należący tu przypadek, omawiany we wszystkich podręcznikach psychologii społecznej, to mechanizm tzw. ułatwienia społecznego, f a c y 1 i t a c j i. Obszernie omawia ten przypadek F. H. Allport1. O co chodzi?

Punktem wyjścia są tutaj pewne eksperymentalne badania, których początek jest dość wczesny. Przeprowadzał je już August Mayer w 1903 r. Osobami badanymi, podobnie jak w szeregu innych prac tu należących, byli uczniowie. Młodzież poddawano pewnym próbom, w zasadzie zbliżonym do pracy szkolnej, przy czym próby te wykonywane były raz pojedynczo, a raz w grupie. Szło o to, czy zajdą jakieś różnice w jakości i ildści wyniku uzyskanego w tych obu sytuacjach. Wkrótce potem podobne badania przeprowadzali F. Schmidt i E. Meumann, przy czym Schmidt porównywał wyniki pracy uczniów w domu z pracą w klasie szkolnej. Prawie równocześnie prowadzili obszerne badania na ten temat w Niemczech W. Moede \ a w Ameryce F. H. Allport. Allport badania swoje prowadził nie na dzieciach, lecz na osobach dojrzałych (wiek życia około 25 lat). W Polsce podobne badania przeprowadzał B. Nawroczyński2.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.