Dobry psycholog z Gdynii. Fachowa pomoc psychologiczna. Sprawdź sam!

Zabawy konstrukcyjne – kontynuacja

Proponowane przez autorki kryterium przyporządkowywania danych czynności dziecka do zabaw konstrukcyjnych nie jest jednak wystarczająco obiektywne i sprawdzalne. Czy oglądanie własnego wytworu i skupienie na nim uwagi jest wystarczającym wskaźnikiem intencjonalnego stosunku dziecka do efektu własnego działania? Oprócz trudności, jakie nasuwa interpretacja pojęcia „intencja”, która zdaniem Ch. Biihler początkowo nie spełnia jeszcze ani funkcji znaczeniowej, ani nie ma specjalnej i określonej postaci (przedmiotem świadomości jest gotowy wytwór, a nie jego specyficzna struktura i określone znaczenie), można również powątpiewać w to, czy małe dziecko potrafi w sposób refleksyjny odnosić się do własnej działalności, wartościować i kontemplować wytworzone przez siebie produkty.

Niewątpliwe jest jednak, że w rozwoju zabaw dziecka czynności konstrukcyjne pojawiają się bardzo wcześnie. W pierwszej, wstępnej fazie są one ściśle złączone z czynnościami manipulacyjnymi, które wyraźnie dominują i są jakby celem same w sobie. Dziecko przesypuje więc piasek z foremki do foremki, grzebie patykiem lub łopatką w ziemi, przenosi i przewozi klocki i inne przedmioty, gromadzi je lub rozrzuca W coraz to innym miejscu. To zespolenie ruchów lokomocyjnych (nieustanne przechodzenie z miejsca na miejsce, swobodna zmiana pozycji ciała) z ruchami manipulacyjnymi i aktywnością sensoryczną warunkuje harmonijność czynności zabawowych, typowych dla dziecka w pierwszych dwóch lub trzech kwartałach 2 r.ż. Ciągłe poruszanie się, zmiana miejsca i zmiana pozycji, poszukiwanie wciąż nowych przedmiotów działania – są wyrazem tendencji eksploracyjnych dziecka i jego niezaspokojonej ciekawości otoczenia oraz potrzeby ruchu, skłonności do powtarzania i ćwiczenia dopiero co przyswojonych funkcji motorycznych.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.