Zarzuty wobec poglądów Allporta – kontynuacja

Najpoważniejszy chyba zarzut przeciw tej koncepcji dotyczy tego, że Allport nie podaje adekwatnego opisu procesu czy mechanizmu stanowiącego podstawę autonomii funkcjonalnej. Mówi on nam, że zjawisko to zachodzi, lecz nie dostarcza zadowalającego wyjaśnienia, w jaki sposób to się dzieje i dlaczego.

Innym aspektem tej teorii, który był często krytykowany, jest przyjęte przez Allporta założenie o częściowym braku ciągłości między tym, co normalne, a tym, co anormalne, między niemowlęciem a dorosłym oraz między zwierzęciem a człowiekiem. Większość psychologów jest tak mocno przekonana, że zdobywamy coraz większą wiedzę o normalnym zachowaniu dzięki badaniu pacjentów anormalnych, iż każda próba wykazania braku ciągłości między patologią a normą zdaje się graniczyć z herezją. W gruncie rzeczy fakt, że psychologowie zapożyczyli tak wiele z koncepcji ukształtowanych na podstawie obserwacji niższych zwierząt, sprawia, iż założenie o nieciągłościach w odrębie gatunku homo sapiens jest jeszcze trudniejsze do przyjęcia. Ten pogląd Allporta na normalne, dojrzałe, ludzkie zachowanie jako różniące się w istotny sposób od zachowania anormalnego, zachowania dziecka czy zwierzęcia jest zgodny z jego preferencją modelu człowieka: model ten kładzie nacisk na pozytywne aspekty zachowania, czyli wysoko cenione z normatywnego punktu widzenia. Wpływ psychoanalizy i psychologii porównawczej jest dotąd tak silny, że teoria, która podkreśla raczej motywy akceptowane społecznie niż prymitywne potrzeby, takie jak seks czy agresja, wydaje się obecnie nieco wiktoriańska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *